Michelle Obama - jaką dietę stosuje była pierwsza dama USA?

Choć nie jest już na świeczniku, nadal świeci przykładem. Michelle Obama, była pierwsza dama Stanów Zjednoczonych, nie tylko zdrowo się odżywia, ale także organizuje regularne treningi na świeżym powietrzu. Czy stanie jest kolejną ikoną fitnessu?

M. Obama

M. Obama (Instagram)

Żona byłego prezydenta USA wrzuciła na Instagrama zdjęcie, na którym widać, jak ćwiczy. W treningu towarzyszą jej przyjaciele. Michelle Obama często zaznacza, że aktywność fizyczna jest dla niej bardzo ważna. I jest najlepszym przykładem na to, że warto się ruszać.

"Kiedy mieszkałam w Białym Domu, często prowadziłam treningi na świeżym powietrzu dla przyjaciół. Nie miało znaczenia to, że każdy z nas był na innym stopniu sprawności. Treningi przypominały nam wszystkim, że aby móc dbać o innych, najpierw musimy zadbać o siebie.

Sekrety sylwetek aktorów


— Dziś już nie mieszkam w Białym Domu, ale pragnę kontynuować tę tradycję i dzielić się fotografiami z moich ćwiczeń. Moi przyjaciele też tego chcą. Dbajmy więc o zdrowie razem. I ruszajmy się – niezależnie czy będzie to spacer czy intensywny trening. Mam nadzieję, że wykorzystasz to lato, by spotykać się z przyjaciółmi i razem z nimi ćwiczyć. Spraw, by to lato było zdrowe! — pisze Michelle Obama na swoim Instagramie.

Aktywna Pierwsza Dama

Była pierwsza dama jest wielbicielką zdrowego stylu życia. Jeszcze podczas pierwszej kadencji jej męża, rozpoczęła dedykowaną młodzieży ogólnokrajową akcję pt. "Let's Move". Jej celem była popularyzacja aktywnego trybu życia i odpowiedniego sposobu odżywiania. Michelle Obama przekonywała, że nadwaga i otyłość wśród dzieci i młodzieży rośnie w Stanach Zjednoczonych w zastraszającym tempie. Z danych amerykańskiego Ośrodka Zwalczania Chorób Zakaźnych wynika, że w USA cierpi na nią ok. 30–40 proc. dzieci w wieku 2–19 lat.

Żona Baracka Obamy nie pozostawała jednak bierna. Pracownicy Białego Domu wielokrotnie opowiadali, że wstawała o 5 rano, żeby biegać. Organizowała też treningi dla innych. Były to popularne w USA BootCampy, czyli ćwiczenia grupowe powstałe na wzór wojskowych odpowiedników, opracowanych na początku XX w.

Ćwiczenia, jakie wykonuje się w ramach treningu BootCamp, poprawiają wytrzymałość organizmu, poprawiają też motorykę, wzmacniają mięśnie tułowia. Dzięki temu stablizują kręgosłup i zapobiegają kontuzjom. Organizm zostaje dotleniony, mięśnie są silniejsze, a samopoczucie – lepsze.

Po wyprowadzce z Białego Domu, Michelle Obama nadal regularnie ćwiczy i trzyma dietę.

Jak ćwiczą gwiazdy?

Dieta Michelle Obamy

Była pierwsza dama może pochwalić się nienaganną sylwetką. Żona Baracka Obamy wielokrotnie zaznaczała, że uwielbia zdrową kuchnię i szerokim łukiem omija wysokokaloryczne dania. Znakiem rozpoznawczym kampanii "Let's Move" (ang. "Ruszmy się" - tłum. red.) był talerz przedzielony na 4 nierówne części. To symbol proporcji żywieniowych i zaleceń dietetycznych, którymi kieruje się także była pani prezydentowa. O co dokładnie chodzi?

Najważniejszą zasadą diety Michelle Obamy jest odpowiedni podział składników odżywczych. 25 proc. talerza (czyli posiłku) stanowić powinny produkty pełnoziarniste. Mogą być to makarony czy pieczywo, ale też brązowy ryż i kasze. Wysoka zawartość błonnika eliminuje chęć do podjadania pomiędzy posiłkami.

Kolejne 25 proc. to białko. Była pierwsza dama USA nawet 3 razy w tygodniu jada rybę, najczęściej grillowaną lub pieczoną. Zgodnie z jej dietą, również 3 razy w tygodniu można spożywać mięso. W przypadku posiłków wegetariańskich, białka dostarczą: soczewica, ciecierzyca, jajka lub soja.

50 proc. posiłków – jak zaznacza Michelle Obama – stanowić powinny warzywa i owoce. Idealnie, jeśli będą to te o czerwonym kolorze (zawierają sporo antyoksydantów). Mowa tutaj o pomidorach, papryce, wiśniach, batatach, truskawkach, jagodach itp. Z kolei warzywa i owoce zielone to źródło kwasu foliowego i chlorofilu.

Uzupełnieniem tak skomponowanej diety ma być silna wola. Michelle Obama jak ognia unika dań typu fast-food, konserw i słodyczy. Otwarcie przyznaje jednak, że jej słabością są orzechy. Lubi też frytki, burgery oraz różnego rodzaju ciasta.

Diety gwiazd


Michelle Obama jest też inicjatorką założenia przy Białym Domu warzywniaka. Ogród powstał w 2009 roku i zajmuje powierzchnię ok. 3 km kw. Była Pierwsza Dama USA napisała nawet o nim książkę pt. "Wyhodowane w Ameryce. Historia ogródka warzywnego przy Białym Domu i ogrodów w Ameryce". Znajdziemy w niej także przepisy na zdrowe potrawy.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł ma 1 komentarz

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Gwiazdy:

"Wielu już we mnie nie wierzy". Mocne wyznanie gwiazdy Zdjęcie Pudzianowskiego sprzed lat zachwyciło fanów. Podał receptę na sukces Polski trener gwiazd "Songo" jak Van Damme. "Szacun" "Każda wymówka to przegrana mała bitwa". Michał Materla o hartowaniu charakteru Nie żyje Hayden Lee. Miał 26 lat Odsłoniła brzuch i zaczęło się szaleństwo. Dla wielu tak wygląda perfekcja Piękna Polka wystartuje w Mr Olympia. Mówi, co jest trudnością w przygotowaniach Koronawirus. Piotr Małachowski na bieżni, Robert Urbanek w garażu. Dyskobole dbają o formę "Trzymałbyś Ferrari w garażu?". Kasia Dziurska wyjaśnia, dlaczego lubi chwalić się sylwetką Miała na sobie tylko szare body. "Rozwalasz system" Przepiękna była Miss Polski mówi, co jest kluczem do zmniejszenia wagi "Ile bym dała za taką figurę". Po zdjęciu Szostak internauci piszą o jednym

Popularne w tym tygodniu:

Wrzuciła zdjęcie w szarym dresie. Takich reakcji się nie spodziewała Usiadła na łóżku i odsłoniła swoje plecy. Po prosto wow! Chłopak Dziurskiej rozwalił system. Internautom opadły szczęki Polska gwiazda w wyśmienitej formie na emeryturze. Pokazała zdjęcie z wakacji Wietnamska przygoda. Przesyła niesamowite "pocztówki" Wielkie poruszenie po nagraniu Kasi Dziurskiej. Co za reakcja gwiazd! Rekord świata. Niesłychane, co wyprawia ten 73-latek Zdradziła, co dzieje się z jej ciałem, jak zje zbyt dużo Pokazała, jak wygląda po porannym treningu. Szczęka dosłownie opada Znany sportowiec zaczął chodzić na siłownię. Zamienił się w bestię Wystarczyło, że spadło trochę śniegu. Od razu musiała to zrobić Pochwaliła się "kratą" na brzuchu. To prezenterka Polsatu