wyszukanie zaawansowane

Multimedia

Eksperci radzą

Wasza strefa Fit!

Fitnesski

Kulturyści

01. galeria

Dołącz do nas

Dodaj Galerię |Tekst

Sonda

Wirtualny Poradnik

Jak powstają żylaki?

fot. Thinkstock
30.01.2012

Masz czasami uczucie ciężkich nóg i obrzęki? Prowadzisz siedzący tryb życia? Uważaj, być może padłeś ofiarą jednej z chorób cywilizacyjnych, a twoje nogi zaczyna powlekać siatka żylaków.

O tym, kto jest najbardziej narażony na chorobę, jak się przed nią chronić i jak sobie z nią radzić rozmawiamy z Wojciechem Jusza z Kliniki Invicta w Gdańsku, specjalistą chirurgii ogólnej, od 23 lat specjalizującym się w chirurgii naczyniowej i flebologicznej.

Czym tak naprawdę są żylaki?
Żylaki są zmienionymi chorobowo naczyniami żylnymi - czyli tymi naczyniami, którymi krew powraca do serca. To, że pod wpływem różnych czynników zmienia się struktura przepływu, powoduje, że zmienia się wytrzymałość ściany naczyń i z czasem pojawiają się żylaki w postaci poszerzeń, wybrzuszeń, zniekształcających obraz nóg. Na tym etapie są zwykle bezobjawowe. Rozwój choroby powoduje pojawienie się uczucia ciężkich nóg i lekkich obrzęków (odciski od skarpetek), które z czasem się nasilają, powodując dolegliwości bólowe.



To groźna choroba?
Wszystkie choroby mogą być groźne, ale należy zapytać inaczej. Czy ta choroba pozwala nam żyć normalnie? Objawy, o których wspominałem wyżej, stopniowo się nasilają, co powoduje, że z czasem siedzenie z nogami wyżej niż pośladki czy relaks w postaci snu nie przynoszą nam już ulgi. Ten stopniowo narastający dyskomfort źle wpływa na nasze życie. Nie do przecenienia jest również czynnik estetyczny – wiedzą to chociażby panie noszące non stop spodnie czy ukrywające nogi na plaży lub basenie.

Badania mówią, że żylaki oplatają nogi kilkudziesięciu procent populacji i współczynnik ten ciągle rośnie. Skąd się biorą i kto jest na nie najbardziej narażony?
Rzeczywiście, statystyki wyglądają alarmująco. Jest to jedna z chorób cywilizacyjnych dotyczących dużej części naszego społeczeństwa. Niestety, najczęściej leczymy konsekwencje, zapominając o przyczynach. Brak jest profilaktyki, czyli dbania o elementarną wiedzę dotyczącą powstawania i zapobiegania rozwojowi tej choroby. Profilaktyka dotyczy ludzi prowadzących siedzący tryb życia lub tych, którzy muszą dużo stać, a jej brak jest fundamentalną przyczyną rozwoju tej choroby.

Co zwiększa ryzyko zachorowania?
Czynnik genetyczny jest w tym wypadku bardzo istotny, ale nie podstawowy. Daje on potencjalną możliwość, ale nie pewność zachorowania. Nie bez znaczenia jest otyłość, ciąża i brak ruchu. Natomiast według mnie, najistotniejszy jest rodzaj wykonywanej pracy tzn. czy dużo siedzimy lub dużo stoimy. Brak ruchu powoduje kłopoty z powrotem żylnym i sprzyja rozwojowi choroby.

1 2
REKOMENDACJA
2012-02-29 12:23:18
~łuki

Witam, zwracam się z prośbą, jeśli nie czujesz się dotknięty przez kryzys finansowy albo jesteś po prostu człowiekiem dobrej woli proszę wspomóż mnie. Szukam trzydziestu tysięcy pomocnych ludzi, którzy zechcieliby mi pomóc, ponieważ muszę spłacić kredyt, który jest dla mnie zbyt dużym ciężarem. Dlatego proszę Cię o pomoc w wysokości 1 złotówki lub dowolnej kwoty na konto nr 43114020040000380264446126. Z góry dziękuję wszystkim ofiarodawcom- Łukasz Laszczak.

Masz swoje poglądy? Tu jest miejsce, gdzie możesz je swobodnie wyrazić!
Pisz, komentuj i dyskutuj. Pamiętaj o tym, że nie będziemy tolerować niecenzuralnych wypowiedzi i wulgaryzmów. Wymieniaj poglądy a nie obelgi. Zasady Opinii.