Jaka ilość kofeiny może cię zabić?
Przeczytaj też
7 przyczyn wypadania włosów
Na co chorują seniorzy?
8 błędów, jakie popełniasz w walce o płaski brzuch
Niewiele produktów spożywczych budzi tyle kontrowersji, co kawa. Bez przerwy pojawiają się nowe doniesienia na temat jej szkodliwych lub - wręcz przeciwnie - zdrowotnych właściwości.
Z jednej strony słyszymy, by ograniczać jej spożycie, bo czyni w naszym organizmie ogromne spustoszenia, z drugiej, że kilka filiżanek dziennie może uratować nam życie. Jak więc naprawdę jest z tą kawą? Naukowcy z całego świata codziennie starają się odpowiadać na to pytanie, badając wpływ kawy na poszczególne organy naszego ciała. Do jakich wniosków doszli?
Śmiertelny narkotyk
Wprawdzie niektórzy z nas piją kawę bezkofeinową, jednak większość kawoszy wyraża się o niej z pogardą. Przecież kofeina to samo sedno kawy. Substancja, która nas pobudza, stymuluje, aktywizuje, zwiększa koncentrację, dodaje energii. Z naukowego punktu widzenia kofeina to alkaloidowy środek psychoaktywny, zaliczany do grupy stymulantów. Innymi słowy - legalny narkotyk. Dopalacz. Wpływa na ośrodkowy układ nerwowy i pobudza korę mózgową oraz zwiększa wydzielanie adrenaliny. Jak inne substancje psychoaktywne uzależnia, jednak w znacznie mniejszym stopniu niż np. papierosy, alkohol czy twarde narkotyki.
- Kofeina, choć doceniamy ją ze względu na pobudzające działanie, może być niebezpieczna. Substancja ta, zawarta w kawie, herbacie, suplementach i napojach energetyzujących, działa na ośrodkowy układ nerwowy i przyspiesza metabolizm. Przy racjonalnym stosowaniu, stymuluje i usuwa zmęczenie, poprawiając nastrój i skupienie uwagi – mówi Sandra Nowacka-Jaskólska, dietetyk z Kliniki INVICTA w Warszawie. - Nie należy jednak przesadzać z jej ilością. Podaje się, że dobowa dawka kofeiny dla zdrowej dorosłej osoby nie powinna przekroczyć 600 mg (ok. 5 filiżanek - w zależności od rodzaju kawy, dop. red.). Zbyt duże jej dawki mogą obciążać wątrobę i żołądek oraz negatywnie wpływać na samopoczucie, pamięć długotrwałą i koncentrację. Przy spożyciu przekraczającym 0,5 grama mogą już pojawić się poważne objawy przedawkowania – silne pobudzenie psychoruchowe, migotanie komór serca, osłabienie, nudności i wymioty. W skrajnych przypadkach nadmierne spożycie skutkować może porażeniem układu nerwowego, drgawkami, a nawet śmiercią. Dawka śmiertelna ustalana jest według przelicznika 150 mg kofeiny na 1 kg masy ciała (co dla dorosłego, zdrowego człowieka oznacza średnio 80 filiżanek kawy – przyp. red.). Unikać spożywania kofeiny powinni diabetycy i kobiety w ciąży oraz panie przyjmujące hormonalne preparaty antykoncepcyjne – przestrzega dietetyk.

Zobacz więcej na infografika.wp.pl
Uchroni przed udarem?
Z dotychczasowych badań wynika, że picie kawy nie ma wpływu na to, czy dostaniemy udaru mózgu, czy nie. Jednak wyniki najnowszych badań szwedzkich naukowców mogą sugerować, że pijąc filiżankę lub dwie kawy dziennie, możemy zmniejszyć ryzyko wystąpienia udaru. Badacze doszli do takiego wniosku podczas długotrwałego obserwowania 34 tys. kobiet w przedziale wiekowym od 43 do 83 lat. Na początku badań żadna z pań nie cierpiała na choroby układu krążenia czy nowotwory złośliwe. Po zakończeniu obserwacji, okazało się, że kobiety pijące rozsądne dawki kawy, dostawały udaru rzadziej od tych, które z tego napoju zrezygnowały. Badania przeprowadzone przez dr Susanna Larsson z Karolinska Institutet w Sztokholmie, miało charakter epidemiologiczny i dlatego - jak zaznacza badaczka - nie może być stuprocentowym dowodem w tej sprawie.
Z opinią dr Larsson zgadza się wielu naukowców, którzy w ostatnich latach badali ten problem. Ich zdaniem picie 3 kaw dziennie zmniejsza ryzyko wystąpienia udaru o 17 proc. Dzieje się tak za sprawą zawartych w kawie przeciwutleniaczy, które chronią naczynia krwionośne mózgu przed szkodliwym wpływem złego cholesterolu, który może spowodować powstawanie blokujących naczynia skrzepów. Z taką profilaktyką nie należy jednak przesadzać. Naukowcy są zdania, że picie więcej niż 4 filiżanek kawy zmniejsza ryzyko wystąpienia udaru już tylko o 7 proc., a dodatkowo może mieć negatywne skutki na inne części organizmu.
Opinie: 16

http://pastylka.pl/#pwid=1464654dcc a44167920a0cb2b65e8bd6 zajrzyjcie tutaj

Kawa działa szybko ale krótkotrwale! Ja wolę herbatę. Herbatka? jak najbardziej ale tylko zielona lub czerwona. A dobra herbatka również świetnie pomaga w odchudzaniu. Ale sama herbata nie pomoże, wiem ze swojego doświadczenia. Mnie sie udało, zaczęłam inaczej się odżywiać, do tego poleciła mi znajoma świetną herbatę, a miałam jeszcze kilka kg. do przodu, których się pozbyłam, wyglądam lepiej, młodziej. Nie udałoby mi się bez świetnego programu o którym możecie poc

Witam, zwracam się z prośbą, jeśli nie czujesz się dotknięty przez kryzys finansowy albo jesteś po prostu człowiekiem dobrej woli proszę wspomóż mnie. Szukam trzydziestu tysięcy pomocnych ludzi, którzy zechcieliby mi pomóc, ponieważ muszę spłacić kredyt, który jest dla mnie zbyt dużym ciężarem. Dlatego proszę Cię o pomoc w wysokości 1 złotówki lub dowolnej kwoty na konto nr 43114020040000380264446126. Z góry dziękuję wszystkim ofiarodawcom- Łukasz Laszczak.

WAZZUB !!! to serwis przyszłości lepszy od Facebooka i Google!! będzie płaciło za członkostwo, siła internautów w jednym miejscu http://signup.wazzub.info/?lrRef=d2 7d8

Ja jestem można powiedzieć sportowcem co prawda gdybym miał iść po zawodach na badania to wykryliby mi doping. A wracając do tematu przed zawodami pije kawę rozpuszczalna z 10-14 łyżeczek zalaną pepsi. Kopa ma i jakaś żyje. Pozdrawiam

WAZZUB!!! Nowoczesny serwis łączący w sobie możliwości Google, Faceboka i Twittera z tym, że jako uczestnik otrzymujesz za to pieniądze!!! Sprawdź sam http://signup.wazzub.info/?lrRef=d2 7d8

codziennie pije od 5 do 7 szklanek kawy rozpuszczalnej, a nie filiżanek :) i jakoś żyje i funkcjonuje :D ale rano to zawsze musi być kawa stoczniowca z papierosem :D

Lepiej zobaczcie to http://www.wp3.pl/osiemnasteczka

szechter to żyd sędzia stalinowski brat michnika.miejscem krzywonosych jest wzgórza golan.powtórzyć w rp rok 1968.

...migotanie komór serca po kawie...0,5 g powoduje śmierc ale dawka 600mg jest dopuszczalna. Bardzo bardzo interesujące. Ciekawe zwłaszcza to migotwanie komór serca
Masz swoje poglądy? Tu jest miejsce, gdzie możesz je swobodnie
wyrazić!
Pisz, komentuj i dyskutuj. Pamiętaj o tym, że nie będziemy
tolerować niecenzuralnych wypowiedzi i wulgaryzmów. Wymieniaj poglądy a
nie obelgi. Zasady Opinii.


















