Wszystko, czego się boicie
Przeczytaj też
Dlaczego ziewamy?
Nawyki, które szkodzą zdrowiu i urodzie
12 skutecznych metod na chrapaczy
Fobia jako pewne zjawisko związane ze stanem ludzkiej psychiki jest ogólnie znanym pojęciem. Kojarzy się ją ze strachem i lękiem przed czymś.
Przecież często mówimy, że mamy przed czymś fobię, nie zastanawiając się, że tak naprawdę jest to termin medyczny i dokuczliwa choroba, na którą cierpi wielu ludzi.
Multifobiczność
Lista różnych odmian fobii jest bardzo długa. Najczęściej zdarza się, że pacjenci cierpią na kilka z nich. Do najbardziej znanych rodzajów należy lęk wysokości - akrofobia, lęk przed otwartymi przestrzeniami-agorafobia, lęk przed widokiem krwi – hematofobia czy lęk przed lataniem – aerofobia.
Zdarza się jednak, że strach wywołują kobiety (feminofobia), chodzenie (basifobia), czy też śnieg (chinofobia). Bez względu na to, co jest przyczyną chronicznego, natrętnie powracającego strachu, jeśli zaczyna on zakłócać normalne funkcjonowanie, należy zastanowić się nad konsultacją ze specjalistą albo odpowiednią terapią, bowiem nie leczone fobie prowadzą do depresji, nerwic, poważnych zaburzeń psychicznych.
Opinie: 14

pomóżcie mi ja się bardzo boję widoku krwi i nie mogę sobie z tym poradzić na jaj widok po prostu mdleję kiedyś prawie zemdlałam na lekcji jak nam puścili film o krwawieniach a inni się ze mnie śmieją

@~Endzi: Wydaje mi sie że ty nie masz fobii, może to poprostu strach przed publicznymi wystąpieniami a taki jest jak najbardziej do przełamania ;)

Mam fobie z której narodziła sie ogromna deprecha.Doskonale rozumiem o czym ten artykuł mówi.Obsesyjne leki pojawiajace sie nie wiadomo skad spowodowały ze dopadła mnie fobia.Iles tam lat temu normalnie jezdziłam samochodem z kierowca.Potrafiłam jechac w dalekie trasy.Jak sama zrobiłam prawojazdy i zaczełam jezdzic to pojawił sie lek wyjazdu poza miasto.Panicznie boje sie wyprzedzania na drodze.Teraz to juz nie ma znaczenia czy ja prowadze czy ktos inny.Strach wbija mnie w fotel.

JA OSOBIŚCIE STRASZNIE BOJE SIE POJĄKÓW JAK ZOBACZE JAKIEGOŚ TO OD RAZU ROBI MI SIE GORĄCO I SZYBKO OD NIEGO ODSKAKUJE. NIE CHODZI O TO ŻE SIE GO BOJE BO WIEM ŻE MI NIC NIEZROBI ALE SAMO TO JAK SIE PORUSZA I JAKĄ ROBI TĄ SIEĆ BLEEE. ALE NIEDAWNO MIAŁAM TAKĄ AKCJE ŻE ZAMKNEŁAM SIE W POKOJU A PÓŹNIEJ DRZWI NIEMOGŁAM OTWORZYĆ NIKOGO W DOMU NIEBYŁO DZWONIŁAM I NIKT NIEODBIERAŁ. STRASZNIE SIE WYSTRASZYŁAM ZACZEŁAM PŁAKAĆ RĘCE SIE TRZĘSŁY.... DOSZŁAM DO WNIOSKU ŻE NIELUBI

Normalnie strach się bać (fobos psycholis)

DO "ja " To żadna fobia to rzeczywistość . każdy zdrowy facet ja również zawsze myśli o seksie ,du--ch i alkoch. Nawet jak kurczowo trzymam się innych tematów w rozmowie z dziewczyną nap muzyki , to i tak ciągle myślę " kiedy wreszcie zrobi mi lod_ " .. to żadna fobia byłem u lekarza powiedział mi że on ma tak samo !!

A ja strasznie boję się myszy, a już najbardziej zdechłych. Nieraz najadłam się przez to wstydu, np. krzyczałam w sklepie na widok myszy na opakowaniu trutki, wskoczyłam na ławkę w szkole, gdy jedna mała mysz przebiegła po podłodze itd. Nie wiem,skąd to się u mnie wzięło. Mam tak od kiedy pamiętam. Nie boję się pająków czy wyskokości, ale myszy to moja zmora ;/

A ja to panicznie boję sie samego strachu... xD Strachofobia mnie dopadła i dusi i dusi ;P

Mam 12 lat i cierpiałam na klaustrofobie, w moim pokoju co noc było ciemno i miałam wrażenie ze coś mnie zmiażdrzy, ktoś porwie, zabije. Co noc płakałam. Żyłam z ty kilka lat teraz pomyślałam sobie, że powinnam pokonać strach. Udało mi sie. W nocy siedziałam na łóżku i myślałam co zrobic bym przestała sie bać. Teraz mam sposób. =D Moje łózko jest koło kontaktu do światła. Biore kołdre staje na łóżko na kolanach i energicznie zgaszam światło, żucam sie na łó

Material przygotowal delytant. "nie leczone fobie prowadzą do depresji, nerwic, poważnych zaburzeń psychicznych" Ja mam lek przed mikrobami.Nie wypije z szklanki kolegi, nie dotkne czyjeis kanapki,widelca. Myje rece przed jedzeniem. Moja lazienka lsni jak w hotelu.Po odwiedzinach obcych,spryskuje deske kloz. plynem dezynfekujacym.Skat wiem czy ktos nie ma kily,zultaczki?Czy to taka tragedia?Nie mam depresji.Mi to nie przeszkadza .Mezu tym bardziej.I co,skoncze w domie wariatow?Smie
Masz swoje poglądy? Tu jest miejsce, gdzie możesz je swobodnie
wyrazić!
Pisz, komentuj i dyskutuj. Pamiętaj o tym, że nie będziemy
tolerować niecenzuralnych wypowiedzi i wulgaryzmów. Wymieniaj poglądy a
nie obelgi. Zasady Opinii.















