Choroby tarczycy
Tymczasem, jak przypomniał prof. Janusz Nauman, Konsultant Krajowy ds. Endokrynologii, nieleczone choroby tarczycy mogą prowadzić do trwałej utraty zdrowia, inwalidztwa, a nawet zgonu. Dlatego powinny być jak najszybciej rozpoznawane i leczone.
"Jest to szczególnie ważne w przypadku kobiet w ciąży, gdyż choroby tarczycy - nawet te nie dające wyraźnych objawów - mogą prowadzić do poronień lub wad w rozwoju mózgu dziecka. Dlatego panie planujące powiększenie rodziny powinny udać się z wizytą do endokrynologa" - zaapelował specjalista.
Tarczyca - w kształcie przypominająca motyla - jest gruczołem położonym u podstawy szyi. Produkuje hormony, które regulują metabolizm i prawidłową czynność wszystkich tkanek i narządów ciała, odpowiadają za wzrost młodych organizmów i rozwój płciowy, a w okresie życia płodowego i u małych dzieci wpływają na rozwój mózgu.
Szacuje się, że na schorzenia tarczycy pięć razy częściej cierpią kobiety niż mężczyźni. Do schorzeń upośledzających pracę tarczycy prof. Nauman zaliczył niedoczynność i nadczynność tego gruczołu.
Opinie: 6

O akcji dowiadujemy się trochę za późno. Czy były jakieś bezpłatne badania hormonów?

No fajnie ,można leczyć.Ale ...jestem 5 lat po całkowitym usunięciu taczycy, biorę codziennie hormon 100/sama ustaliłam bo do lekarza nawet nie mam szans-tłum kobiet a on "weźmie pani tyle a tyle".no to sobie ustaliłam ile/.przeczytałm tan artykuł i mam wszystkie objawy-tyję od listka sałaty,jest mi zimno a z wyreczka to wstaje siłą woli.Ktoś ma jakieś doświadczenia jak to pokonać.Hashimoto po usunięciu tarczycy?Jestem wybryk natury?

ten artykuł chyba nie był przez żadnego lekarza przeczytany przed udostępnieniem wszystkim internautom. Jest tam tak dużo błędów, że zęby bolą. Chociażby taki, że Panie Pyrek i Włodarczyk, cytuję: "Obie panie leczyły się z powodu choroby tarczycy. " Obie Panie mają problem z ch. hashimoto, którą nie da się wyleczyć. Obie Panie i wiele innych hashimotek do końca życia muszą przyjmować l-tyroksynę.

Dlaczego sie pisze ,ze to choroba starosci,ja majac 30 lat odkrylam u siebie tarczyce,lekarz (obcokrajowiec) zbadal mnie wysluchal o moich dolegliwosciach i odrazu wyslal mnie na tsh,teraz juz nie mam z tymi badaniami problemow bo mieszkam w wiedniu i nie wiem co to kolejka do endokrynologa

sto procent racji! W krakowie czeka się na wizytę ponad trzy miesiące a i tak trzeb apotem poświęcić przynjamniej 2 godziny na czekanie. Koszmar! albo trzeba zapłacić. Tylko co z tego? lekarz zajmujacy się tarczycą odeśle z problemami do ginekologa a ten do diabetologa... Trzeba dużo zdrowia by chorować w tym kraju. A moze o to chodzi? byśmy emerytur nie doczekali..

Akcje nic nie pomogą skoro lekarz pierwszego kontaktu nie chce dać skierowania na podstawowe badanie TSH tarczycy . Ja tak właśnie miałam lekarka zbywała mnie przez kilka lat że jestem gruba i WYDAJE mi się że mam jakieś tam objawy. Zrobiłam prywatnie badanie i okazuje się że moja tarczyca już od paru lat jest w fatalnym stanie . A próbował się ktoś kiedyś zarejestrować do endokrynologa????? ten co próbował to wie ile miesięcy czeka sie na wizytę I po co te Akcje ???
Masz swoje poglądy? Tu jest miejsce, gdzie możesz je swobodnie
wyrazić!
Pisz, komentuj i dyskutuj. Pamiętaj o tym, że nie będziemy
tolerować niecenzuralnych wypowiedzi i wulgaryzmów. Wymieniaj poglądy a
nie obelgi. Zasady Opinii.















