Klub właśnie dla Ciebie!
Przeczytaj też
1,5 kg Tomasza Kammela
Specjalna dieta Jolanty Pieńkowskiej
Biceps i triceps - ćwiczenia z hantlami
Ponieważ jesienią aura bywa różna, czas przenieść aktywność z pleneru do sali treningowej. I pomyśleć o znalezieniu odpowiedniego fitness klubu. Wybór nie powinien być przypadkowy.
Przychodząc po raz pierwszy do klubu fitness, często jesteśmy zdezorientowani. Nie znamy ani instruktorów, ani panujących tu zwyczajów. Nie mamy pojęcia, czy w ogóle trafiliśmy w odpowiednie miejsce. Jeszcze trudniej podjąć decyzję, gdy nigdy wcześniej nie ćwiczyliśmy w takim miejscu. Grafik proponowanych zajęć zawiera dziwne nazwy, z których żadna właściwie nic nam nie mówi. A jeśli dodatkowo nie potrafimy określić, jakie są nasze oczekiwania lub co nas interesuje, wybór jest naprawdę trudny. Nie powinniśmy jednak poddawać się już na starcie. Zastanówmy się tylko, od czego rozpocząć naszą przygodę.
Marketing szeptany i nie tylko
Decydując się na wybór klubu fitness, najlepiej zasięgnąć opinii osób, które już do niego uczęszczają. Poczta pantoflowa to najlepszy sposób rekomendacji. Jednak mimo subiektywnych ocen, należy zwrócić uwagę na kilka obiektywnych cech, którymi powinnyśmy kierować się przy wyborze miejsce do trenowania. Należą do nich: usytuowanie klubu, jego wyposażenie, kadra instruktorska, obsługa, oferta, cena i panująca w nim atmosfera. Warto też zwrócić uwagę na to, jak daleko klub położony jest od miejsca naszego zamieszkania – najlepiej gdyby droga nie zajmowała więcej niż 10–15 minut pieszo lub wybranym środkiem lokomocji. Oczywiście nie jest to kwestia bycia leniwym, ale z doświadczenia wiem, że pokonywanie znacznych odległości – zwłaszcza podczas jesiennej słoty – zniechęca. I dodatkowo, czy jesteśmy w stanie wygospodarować na aktywność fizyczną 2–3 godziny dziennie minimum 3 razy w tygodniu, z czego połowę zajmie czas na dojazd? Jeśli nie, lepiej od razu zrezygnować z szukania klubu położonego daleko. W pewnym momencie po prostu przestaniemy do niego przychodzić.
Opinie: 2

Jesli o mnie chodzi to własnie tego typu kluby nie sa dla mnie.Nie lubie tego całego przepychu ,tych ludzi,którzy prawie wchodza na mnie na zajeciach.Dlatgeo jak szukałam czegoś dla siebie to znalazłam na Ochocie ,fajne studio pilatesa-Jestem,w którym mozna poćwiczyc,mieć nawet indywidualne zajecia, i przychodzić na nie z dziećmi. Zainteresowanym podaje numer telefonu 600-923-373

Uprawiam sport w plenerze i uważam, że bez względu na porę roku jest to najlepsza forma treningu. Według mnie nic nie pobudza mojego organizm równie intensywnie, jak poranny jogging. Odpowiedni,rozsądnie dobrany strój i właściwa rozgrzewka i mam wrażenie, że jestem naładowana endorfinkami na cały dzień :))) Naprawde polecam :) nawet zimą - mroźne powietrze czyni cuda:) Szkoda, abyśmy jesienią i zimą zamykali się na siłowniach, zwłaszcza, gdy większośc z nas pracuje w zam
Masz swoje poglądy? Tu jest miejsce, gdzie możesz je swobodnie
wyrazić!
Pisz, komentuj i dyskutuj. Pamiętaj o tym, że nie będziemy
tolerować niecenzuralnych wypowiedzi i wulgaryzmów. Wymieniaj poglądy a
nie obelgi. Zasady Opinii.















